Początkowo pudełka miały być ozdobione materiałem, ale udało mi się kupić w bardzo okazyjnej cenie 5 zł, cały zeszyt pięknych ozdobnych papierów. Fajne wzory zadecydowały o tym, że wybrałam do obklejenia papier. Pracę zaczęłam od wymierzenia wysokości boków i wycięcia odpowiedniej długości pasków z papieru. Najpierw obkleiłam dłuższe boki, w ten sposób, że zachodziły nieco na krótsze, a potem krótsze boki. Pokrywę pudełka obłożyłam w całości papierem tak, aby końce zachodziły na boki pokrywy. Wystające końce założyłam tak, jak przy pakowaniu prezentów i podkleiłam. Na sam koniec wymierzyłam wysokość boków pokrywy i obkleiłam je w taki sam sposób jak dół pudełka, tzn. zaczęłam od najdłuższego boku. I w ten sposób mogę się cieszyć estetycznymi pudełkami. Trzymam w nich nici do overlocka i parę innych rękodzielniczych gadżetów.
Mam nadzieję, z mój opis komuś się przyda, a może nawet zachęci do własnoręcznie ozdobionego pudełka. Do klejenia można użyć każdego kleju, który jest przeznaczony do papieru i tektury. Czas wykonania pracy, w przeliczeniu na 1 pudełko, ok 20 minut, więc nie jest to zajęcie bardzo czasochłonne, a efekt jest prawie natychmiastowy. Można to robić patrząc jednym okiem na telewizor.
Małe nakłady pracy i środków, a fajny efekt.
Na koniec pochwalę się moim storczykiem Dendrobium, którego uwielbiam, bo i cudnie kwitnie, i pięknie pachnie. Mój kwitnie co chwilę, ostatnio zakwitł na przełomie grudnia i stycznia. Myślałam, że długo będę czekała na następne kwiaty, ale storczyk zrobił mi piękną niespodziankę. Uwielbiam takie niespodzianki :)).
Świetnie to wygląda. Prawdę powiedziawszy jakieś pudełka by się znalazły, papier także, więc kto wie może w wonej chwili się skuszę :)
OdpowiedzUsuńPewnie, skuś się Bogusiu, w Twoim wykonaniu wyjdą mistrzowsko :)).
UsuńTo bardzo ładne i praktyczne wykorzystanie pudełek, które znam i stosuję z powodzeniem od lat ;0)
OdpowiedzUsuńŚliczne pudełka :0)
Pozdrawiam serdecznie :0)
Dziękuję Moniko, widać obydwie mamy w sobie gen praktycyzmu i oszczędności ;)).
UsuńZ tą oszczędnością w moim przypadku to bym nie przesadzała ;0) ale fakt, lubię praktyczne rzeczy :0)
UsuńMoje dendrobia też kwitną co chwilę. Dobry pomysł z pudełkami - muszę podpatrzyć. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPodpatrz Basiu, lubię oglądać jak ludzie robią fajne rzeczy. Twoje orchidee są przecudowne Basiu. Ja niestety dalej walczę ze szkodnikami. Najpierw myślałam, ze to mszyce, ale teraz wydaje mi się, że to wełnowce. Pozdrawiam serdecznie :)).
OdpowiedzUsuńPiękny efekt! Ja też lubię nadawać rzeczom drugie życie. Z pudełek po butach tworzymy... pokoiki dla lalek :)
OdpowiedzUsuńWykorzystanie pudełka na pokoiki dla lalek to fantastyczny pomysł! Ja na razie nie mam dla kogo tworzyć, bo dzieci już dorosłe, ale może w przyszłości dla nowego pokolenia, kto wie ;) ?
OdpowiedzUsuńWiesz ile ja mam pudełek po butach ;-) W części mam oczywiście buty, ale część leży niezagospodarowana. Świetny pomysł. Zamiast kupować plastiki na moje robótkowe akcesoria, mogę wykorzystać właśnie pudełka. Dzięki za inspirację.
OdpowiedzUsuńPiękny storczyk. U mnie wszystkie przegrały walkę z wełnowcami :(
Pozdrawiam :))
U mnie też jest wojna z wełnowcami, już drugi raz. Za pierwszym razem wyrzuciłam kilkanaście storczyków, bo nie miałam już czasu i energii na walkę z tymi szkodnikami. Teraz toczę drugą walkę, ale mam już mniej storczyków. Mam nadzieję, że wygram. Zbieram robale i zlewam kwiaty wodą, dodatkowo opryskuję wodą z czosnkiem. Pozdrawiam również :)).
Usuń